Jak poradzić sobie z problemem podjadania?

Jeżeli niemalże codziennie zdarza ci się sięgnąć po coś „nadprogramowego” między śniadaniem a drugim śniadaniem czy obiadem i kolacją, nie dziw się, że waga wciąż pokazuje tę samą liczbę, bo wraz z przekąskami możesz przyjmować olbrzymią ilość kalorii. Jest to poważny problem, którym koniecznie trzeba się zająć. Usiądź więc na spokojnie i zatrzymaj się na moment, by przemyśleć, dlaczego w ogóle podjadasz i zobaczyć, w jakich sytuacjach i okolicznościach robisz to najczęściej.

Dlaczego właściwie musisz sięgnąć po tego czekoladowego batonika tuż po kolacji? Czy rzeczywiście jesteś wtedy głodny? Czy naprawdę potrzebujesz jeszcze więcej kalorii, by nasycić swój apetyt? Jeżeli na te dwa pytania odpowiedziałeś przecząco, zapewne to nie dieta jest tu problemem, a czynniki psychologiczne. Częstym problemem współczesnego jedzenia jest pocieszanie się jedzeniem. Czujesz się źle, jesteś przemęczony i sfrustrowany, a jeszcze do tego pokłóciłeś się ze swoim partnerem lub partnerką, dlatego szukasz (czasem podświadomie) szybkiego sposobu na poprawienie sobie nastroi, a nic tak nie koi nerwów jak dobra mleczna czekolada. Jako społeczeństwo mamy też utrwalone złe skojarzenia. Odchudzanie przypomina nam drogę przez mękę, podczas gdy pokarmy typu „fast food”, słodycze i chipsy kojarzymy z przyjemnymi chwilami. Wszyscy jadamy słodkie ciasta na urodzinach babci czy imieninach cioci. Idąc na randkę do kina, zawsze zamawiamy duży popcorn i zapijamy go olbrzymią colą. To zupełnie normalne, że uważasz, iż jedzenie może cię pocieszyć i „przytulić”, ale jeśli nie zmienisz tego swojego przekonania, twoja dieta nigdy nie będzie skuteczna. Znasz już przyczynę problemu. Teraz musisz ją zwalczyć. Zamiast na siłę rezygnować z podjadania, lepiej poszukaj takich narzędzi i czynności, którymi mógłbyś osiągnąć to samo, co w przypadku zjedzenia czegoś smacznego.

Naucz się czerpać radość z innych rzeczy. Znacznie lepszym sposobem na odstresowanie się po ciężkim dniu w pracy będzie chociażby porządny wysiłek fizyczny. Nie masz siły i energii na trening siłowy? Wyjdź przynajmniej na spacer, by przy okazji pobyć chwilę z naturą i pooddychać świeżym powietrzem. Znajdź jakąś pasję i zacznij grać na nowym instrumencie muzycznym lub powróć do rysowania anime. Nuda bardzo często też popycha nas w stronę jedzenia. Musisz więc zajmować czymś swoje ciało i umysł, by odchudzanie szło gładko i pomyślnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *